Strona głównaCiekawostkiPies Kajtuś wykopał w lesie skarb. Archeolodzy chcą go wynajmować do pomocy

Pies Kajtuś wykopał w lesie skarb. Archeolodzy chcą go wynajmować do pomocy

Tak dużego, formalnie zgłoszonego znaleziska, nie było od co najmniej 100 lat – mówi Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków o odkryciu w lesie pod Łagiewnikami niedaleko Wrocławia. Pies Kajtuś podczas spaceru z lisiej nory wykopał tam prawdziwy skarb.

Okazało się, że znalezione przedmioty to średniowieczne brakteaty, które były przechowywane w zniszczonym glinianym garnku. Wstępne oględziny pozwalają określić chronologię znaleziska na 1 połowę XIII wieku. Znalezisko jest homogeniczne, jeżeli chodzi o naczynie i monety. Sugeruje to okres, w którym przedmioty zostały ukryte. Wstępna identyfikacja mennic wskazuje na warsztaty Brandenburgii, Saksonii oraz Śląska.

Brakteaty były wykonane z cienkiej blaszki. Funkcjonowały jako środki płatnicze w okresie średniowiecza. Użytkowanie poszczególnych serii menniczych było stosunkowo krótkie. Z danych historycznych wiadomo, że wymiana środka płatniczego w tym okresie następowała nawet 2-3 razy w roku. Ze względu na powyższe, zachowanych monet z tego okresu jest niewiele, ponieważ były one na bieżąco przetapiane i tłoczono w nowe serie. Znalezienie znacznej ilości monet z tego okresu jest więc wyjątkową okolicznością.

Monety czeka opracowanie naukowe, konserwacja i – oczywiście – publikacja. Wymaga to jednak pozyskania dotacji w formie grantów naukowych, więc dla szerszej publiczności monety będą dostępne dopiero za jakiś czas. Obecnie możemy pochwalić się kilkoma zdjęciami pokazującymi stan zachowania i pozwalającymi wyrobić sobie zdanie o wielkości znaleziska.

Jak wskazano – monety posiadają rangę zabytku archeologicznego i jako takie są własnością Skarbu Państwa, więc nie trafią na rynek numizmatyczny, ale będą mogły cieszyć oczy zwiedzających w muzeum.

Na koniec warto wspomnieć, że jak to bywa w ostatnich czasach, na zabytki trafił nie kto inny jak …… piesek. W tym przypadku o wdzięcznym imieniu Kajtuś. Mając na względzie jego zdolności, archeolodzy już teraz zgłaszają zapytania o jego udział w prowadzonych wykopaliskach.

NIE PRZEGAP