Do gabinetów weterynaryjnych na warszawskim Mokotowie trafia coraz więcej psów z objawami zatrucia – informuje Onet.pl. Kilka przypadków zakończyło się śmiercią zwierząt. Portal dodaje, że nie wiadomo jeszcze, co powoduje chorobę.
Na Facebooku powstała nawet specjalna grupa, której członkowie – właściciele psów z Warszawy – ostrzegają się nawzajem przed spacerowaniem z psami w parkach Morskie Oko, Królikarnia, Arkadia oraz Warszawianka i Skarpa. To tam, według relacji Onetu, psy miały zatruć się nieznaną substancją.
– Sprawą zajmuje się już urząd dzielnicy Mokotów. Jak powiedział w rozmowie z PAP rzecznik urzędu Damian Kret, sprawa trafiła nie tylko do Zarządu Zieleni, ale też wydziału ochrony środowiska. Niedługo zostaną przeprowadzone badania wody w parkach Arkadia i Morskie Oko – czytamy dalej.
